Get Adobe Flash player

Jadwiga Soboń: „Wypalenie zawodowe w pracy nauczyciela – profilaktyka i radzenie sobie z nim”
wg artykułu: Ewa Czemierowska, Jadwiga Soboń: „Spotkałam nawet szczęśliwych nauczycieli, Psychologia w szkole – 2005, Nr 4

 

Czym jest  wypalenie zawodowe? Stanowi ono odpowiedź ze strony organizmu na długotrwały, chroniczny stres emocjonalny, związany z praca zawodową. Syndrom ten opisał Freudenberger w 1974 roku jako swoisty zespół objawów na poziomie:

- fizycznym (zmęczenie, bóle głowy, mięśni, stawów, utrata apetytu, obniżona odporność)

- psychologicznym (znudzenie, złość, zniechęcenie, rezygnacja i obniżenie sprawności procesów umysłowych)

- zachowań ( nieprzewidywalność reakcji, zmienność zachowań, łatwe wpadanie w złość).

Jednak sam stres nie musi powodować wypalenia; pojawia się ono u osób, które pracują z ludźmi i  które rozpoczynały swoja pracę z dużymi oczekiwaniami, silną motywacją i spodziewały się, że praca ich będzie  miała istotne znaczenie. Specyficzną cechą wypalenia jest wiec to, że stanowi ono efekt  utraty nadziei  na znalezienie sensu życia w pracy zawodowej. Bohater filmu „Dzień świra”  Marka Koterskiego, który - oprócz innych problemów -doświadcza z pewnością również  symptomów wypalenia zawodowego, wyznaje: „Praca, która była moim powołaniem, okazała się udręką”. W innym zaś momencie w następujący sposób mówi o swoim samopoczuciu: „Muszę odpocząć, jestem taki zmęczony. Ale nie mogę, bo nie potrafię odpoczywać”.

Na pełen obraz wypalenia składają się:

1.wyczerpanie fizyczne i psychiczne,

2.depersonalizacja - okresowy  stan zakłócenia sposobu odbierania siebie i świata, w którym otoczenie wydaje się obce i wrogie, co prowadzi do chłodu, utraty troski o innych, a w rezultacie nadmiernego dystansowania się od osób, z którymi się pracuje, wycofania się z kontaktów z nimi, izolacji,

3. brak osobistej satysfakcji z pracy, poczucie niespełnienia się w pracy i utrata zaangażowania.

Wszystko to prowadzi do niższej jakości pracy, obniżenia oceny własnej pracy i samooceny, poczucia osobistej i zawodowej klęski.

Charakter pracy nauczycieli powoduje, że są oni szczególnie zagrożeni wypaleniem. Pracują „sobą”, narzędziem pracy nauczyciela jest jego osobowość, emocje, wrażliwość, umiejętności interpersonalne.  Najlepsze nawet narzędzie  zużywa się podczas pracy,  wymagając konserwacji lub naprawy.

Nauczanie i wychowanie wymaga zaangażowania i bliskiego kontaktu, ciągłej wymiany emocjonalnej, co grozi przewlekłym stresem. Dołączają się do tego specyficzne dla  zawodu nauczyciela czynniki stresujące, takie jak:

- wysokie oczekiwania społeczne,

- niski status ekonomiczny i społeczny,

- sprzeczne wymagania i pozostawanie pod nieustanna kontrolą (dyrekcji, władz oświatowych, ale także uczniów i ich rodziców).

To właśnie uwarunkowania społeczne i organizacyjne stanowią często główne podłoże przewlekłego stresu nauczycieli. Źródłem stresu i przeciążenia bywają  nieracjonalne wymagania przełożonych, napięcia i rywalizacje w gronie nauczycielskim, trudne konfrontacje z rodzicami uczniów oraz konieczność radzenia sobie z wieloma trudnymi zjawiskami,  takimi jak trudności w nauce, konflikty, agresja, uzależnienia. Nauczyciele borykają się często z brakami technicznymi i materialnymi, hałasem, przepełnionymi klasami i szkołami. Oczekuje się od nich wykonywania coraz to nowych zadań, niekoniecznie związanych bezpośrednio z nauczaniem. Dodatkowo w zawodzie tym efekty są często niewymierne, a satysfakcja niepewna i odległa.

Pierwsze objawy wypalenia u nauczycieli to zazwyczaj wyczerpanie emocjonalne, w następnej kolejności dołączają się zmęczenie fizyczne i zaburzenia psychosomatyczne. Stopniowo dochodzi do tego obniżenie zaangażowania w pracę i  próby obronnego dystansowania się od uczniów, rodziców i kolegów z pracy. Te ostatnie mogą objawiać się brakiem  zaangażowania  w problemy uczniów i rodziców, unikaniem zajęć pozalekcyjnych, wycieczek  lub  przybierać postać zachowań dyskryminujących – takich jak etykietowanie uczniów,  krytykowanie ich i upokarzanie.

 

Co charakteryzuje nauczycieli zadowolonych ze swojej pracy, takich, którym mimo wszystkich obciążeń udało się zachować radość i komfort życia.? Czego możemy się od nich nauczyć? Otóż mają oni pasje także poza zajęciami w szkole. Rozwijają zainteresowania inne niż praca nauczycielska, takie jak: muzyka, religia, kontakt z przyjaciółmi, naturą. Mają więc inne „źródła zasilania”. Potrafią  na pewien czas oddzielić  się od problemów zawodowych, dostarczając sobie jednocześnie przyjemnych przeżyć przez angażowanie się w lubiane zajęcia, w kontakcie z bliskimi  ludźmi. Znani nam nauczyciele potrafią znaleźć czas na:

  • spotykanie się z przyjaciółmi i pielęgnowanie przyjaźni
  • dbanie o wygląd, styl ubierania się
  • troszczenie  się o swoje mieszkanie, jego estetykę
  • samotne i w spokoju lub w towarzystwie wybranych przyjaciół  rozkoszowanie się naturą
  • są pasjonatami teatru, muzyki, malarstwa; znajdą też czas by pójść do kina, wysłuchać odczytu, zająć  się malowaniem, muzykowaniem,  majsterkowaniem
  • oddają się z dużym zaangażowaniem praktykom religijnym

 

Tacy nauczyciele znaleźli skuteczne sposoby regeneracji po ciężkim dniu w pracy.  Po powrocie do domu na przykład:

  • świadomie starają się o krótki wypoczynek (napiję się kawy, przejrzę gazetę itd.),
  • na około pół godziny wyłączają się z życia rodzinnego,
  • starają  się nabrać mentalnego dystansu do własnej pracy, mówiąc sobie "Przez najbliższą godzinę nie myślę o szkole",
  • ucinają sobie drzemkę,
  • dbają o ruch (jazda na rowerze, spacer),
  • zajmują się czymś rozrywkowym i odprężającym (czytanie książki, krzyżówki, muzyka, taniec, praca w ogrodzie).

Świadomie koncentrują się więc na czymś innym (miłym) lub poświęcają się czynnościom całkowicie absorbującym  myśli, by zapomnieć o problemach, których chwilowo i tak nie mogą rozwiązać. Zrozumienie i rozwiązanie trudnych spraw odkładają na specjalny czas, gdy będą mogli pomyśleć o nich na spokojnie i w ciszy - gdy już odpoczną lub będą mogli  porozmawiać o własnych trudnościach z kimś bliskim, zaufanym, ważnym dla siebie.

O swoich problemach zawodowych rozmawiają  z innymi. Mają wtedy szansę ujawnić swoje emocje, odreagować napięcia,  zrozumieć trudną sytuację i jej uwarunkowania  (zamiast obwiniać za nią siebie, uczniów, kolegów, system), a także uzyskać wsparcie, radę. Takie rozmowy zwłaszcza ze swoimi koleżankami i kolegami z pracy, bo „nikt nas lepiej nie zrozumie”, mogą być także pewną pułapką, jeśli sprowadzają się do wspólnego narzekania na swój los.  W ich efekcie może nastąpić zjawisko  „zarażania się” stresem i utwierdzania w przekonaniu, że bycie nauczycielem to przekleństwo, że w tym zawodzie nic nie da się zmienić, bo nic od nas nie zależy (pogłębianie „wyuczonej bezradności”). Nauczyciele, którzy nie podlegają tak łatwo wypaleniu, potrafią intuicyjnie   wybrać osoby, które w takich rozmowach dadzą im zrozumienie i wsparcie, pomogą zastanowić się nad szukaniem dobrych rozwiązań.  Mając świadomość konieczności ciągłego doskonalenia się i rozwoju uczestniczą też w różnych szkoleniach, zajęciach edukacyjnych. Uważają, że jest to dla nich okazja do wymiany doświadczeń, możliwość usłyszenia opinii innych o swoich rozwiązaniach, czas na refleksję nad swoim funkcjonowaniem oraz  okazja do uczenia się umiejętności kontaktu i nowych sposobów reagowania w różnych sytuacjach.

 

Nauczyciele „spełnieni” mają realistyczne oczekiwania i nastawienia w stosunku  do swojej pracy. Akceptują naturalne trudności, wynikające z ich zawodu, nie stawiają sobie nierealnych wymagań lub idealistycznych założeń. Ponieważ wiedzą, że praca z ludźmi jest trudna, rodzi napięcia i konflikty, wymaga podejmowania trudnych decyzji oraz liczenia się z potrzebami innych (a nie jest pasmem przyjemnych sytuacji i sukcesów), zamiast nierealistycznie zakładać: „na dobrych lekcjach nie ma prawa być zakłóceń”, „muszę utrzymywać dobre stosunki ze wszystkimi kolegami i koleżankami z pracy”, „jeśli będę lubił dzieci one też będą mnie lubiły”, słusznie zakładają wariant realistyczno – optymistyczny: „cisza na lekcji nie oznacza, że lekcja jest dobra, a uczniowie w pełni z niej korzystają”, „tam gdzie ludzie mają różne poglądy nie da się uniknąć napięć”,  „brak sympatii dziecka do mnie, może wynikać z jego trudnych doświadczeń z innymi dorosłymi”. Takie nastawienie uwalnia od ciągłych rozważań i niepewności i pozwala skupia się na szukaniu przyczyn i podłoża  oraz konstruktywnych rozwiązań napotykanych trudności, zamiast na poszukiwaniu winnych. Warto także być czujnym na pokusę zastosowania innych niekonstruktywnych sposobów radzenia sobie z przeciążeniem, takich jak nadmierne dystansowanie się np. przez rzeczową analizę przyczyn sytuacji bez zajmowania się własnymi odczuciami, albo co gorsza przez unikanie wszelkich rozmów o tym co nas spotyka w pracy. Zachowania te pozornie pomagają osiągnąć obiektywizm i dystans do swojej pracy, jednak w rezultacie powodują, że zniechęcamy się do tego, co robimy, tracimy zainteresowanie  pracą i osobami, z którymi pracujemy, co stanowi symptom wypalenia.

 

Nauczycielom zagrożonym wypaleniem mogą pomóc rozmowy indywidualne, w których mają możliwość  opowiedzenia o swoich problemach, zostają wysłuchani i dzięki temu zaczynają  sami siebie  lepiej  rozumieć.  Ważne, aby nauczyli się dbania o siebie, ustalania dla siebie bardziej realistycznych celów, wyznaczania swoich granic.  W przypadku głębokiego kryzysu psycholog może zaproponować skorzystanie z   odpowiedniej formy terapii; bywa, że pomaga podjąć decyzję o dłuższej przerwie lub urlopie na regenerację sił, a  czasem nawet o zmianie pracy.

Warto aby profilaktyka wypalenia zawodowego stała się stałym elementem troski ze strony organizatorów edukacji oraz instytucji wspierających  system edukacji.

Bibliografia:

Kretschmann R.: Stres w zawodzie nauczyciela, GWP 2004

Schaeffer K.: Jak przeżyć szkołę, GWP 2005

Sęk H.: Wypalenie zawodowe, PWN 2004

 

Artykuły nt. stresu publikowane w Charakterach:

„Pod wysokim napięciem” – 4/2000

„Cena stresu” - 4/2000

„Tragarz puchu” – 4/2000

-----------------------------------------------

„Stres ujarzmiony” – 12/2005

„Dlaczego sen jest ważny” – 3/ 2006

„Kiedy stres ściska serce” -  5/ 2006

„Okiełznać stres” – 7/2006

„Sen, stres i ciała odrodzenie” – 6/2007

 

Jadwiga Soboń: Stowarzyszenie Psychoprofilaktyki „Spójrz Inaczej” - Starachowice

 

facebook_page_plugin